Jak wiem, że nie zasnę to czas zebrać się na miasto. Zawsze mówiłem, że centrum jest już znane każdemu i nie warto robić tam zdjęć, ale zaryzykowałem i znalazłem kilka kadrów. Nic tak nie pierze mózgu jak takie nocne spacerki i to jeszcze w chłodną, listopadową noc. Wnioski? Więcej dystansu.
Ja chcę już zimę i śnieg! Biały puszek przykryje cały ten syf i wtedy będą ładne zdjęcia zimowe!













































